Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

Każdy ma swoje Kilimandżaro

– To może dziwne, ale cierpienie jest wyzwaniem, prowokacją i wcale nie musi osłabiać – zauważył podczas wieczornego koncertu „Każdy ma swoje Kilimandżaro” Krzysztof Głombowicz, jeden z uczestników ubiegłorocznej wyprawy zorganizowanej przez Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. – Niektóre cierpienia uruchamiają ambicje, cierpliwość, odwagę. Można odbić się od bólu i zamieniać go w nieznaną dotąd siłę… taką, która zwykle leniwie drzemie gdzieś w każdym z nas. I nieraz o niej nie wiemy.

Przesłanie koncertu „Każdy ma swoje Kilimandżaro” było adresowane nie tylko do ludzi ciężko doświadczonych przez los. Przecież każdy człowiek, bez względu na stan swojego zdrowia, płeć, zamożność, rasę, rodzaj wykształcenia czy wiek, powinien zdobywać swoje „Kilimandżara” – to podstawowy warunek odczuwania w życiu spełnienia. A od kogo możemy nauczyć się lepiej, w jaki sposób pokonywać szczyty codzienności, jeśli nie od tych wojowników, którzy już je zdobyli i nadal są gotowi stawiać czoło wyzwaniom własnego życia? Kilimandżaro tak naprawdę to tylko stan naszych umysłów.

– Ten koncert to opowieść o nas wszystkich – powiedziała do publiczności Anna Dymna – bo przecież życie każdego człowieka to droga, to dochodzenie do jakichś celów. Bywa, że ta droga jest czasem kręta, ciemna, stroma, prowadzi nad przepaściami, napotykamy na niej przeszkody zdawałoby się nie do pokonania, ale idziemy przecież dalej… Ile kosztuje ta wędrówka, czego trzeba się nauczyć, co odnaleźć w sobie – o tym opowiedzą nam dziś uczestnicy ubiegłorocznej wyprawy na Kilimandżaro. Dziewięcioro uczestników projektu „Kilimandżaro 2008 – Mimo Wszystko”: Angelika Chrapkiewicz, Janek Mela, Łukasz Żelechowski, Katarzyna Rogowiec, Krzysztof Gardaś, Krzysztof Głombowicz, Jarosław Rola, Piotr Truszkowski i Piotr Pogon dzielili się ze sceny swoimi przeżyciami. Ich wypowiedzi potwierdzały, cytowane przez Annę Dymną, myśli wielkich filozofów: Heraklita, Platona, Wergiliusza, Emersona… Podstawowa prawda o człowieku jest bowiem jedna, niezmienna, niezależna od warunków i czasów, w jakich żyje. To tylko my, ludzie, staramy się nierzadko zafałszować to, co ową prawdą jest. I dlatego cierpimy. „Poznaj samego siebie, a stanie przed tobą otworem cały świat” – nauczał, cytowany podczas koncertu, Sokrates.

– Wchodzenie na taką górę to tak naprawdę schodzenie w głąb siebie – mówiła Katarzyna Rogowiec. – Taka wyprawa pomaga uświadomić sobie własne ograniczenia, uczy pokory… Nawet gdy się jest tak silnym, upartym i niezależnym jak ja; daje szansę na to, żeby zaakceptować, polubić i odnaleźć samego siebie.

Angelika Chrapkiewicz wyznała:
– Mam w życiu ogromne szczęście. Tato zawsze mi mówił: „Może coś jest trudne, ale nie niemożliwe. Dla ciebie wszystko jest możliwe”. A mój kochany mąż Szymek powtarza: „Kto nie ma odwagi do tego, by marzyć, ten nie ma odwagi do walki!”. Nauczyłam się marzyć, uruchamiać nadzieję i radość… Teraz wiem, że wszystko jest możliwe. Nigdy nie zapomnę Kasi, Agaty, Agnieszki, które mi pomagały w czasie wyprawy, Bogusia i Grześka, którzy byli moimi nogami. Dziękuję wszystkim. Życie jest piękne!

W wieczornym koncercie wystąpili: Irena Santor, Ewelina Flinta, Joanna Lewandowska, Paweł Kukiz, Piotr Polk, Zbigniew Zamachowski i finaliści tegorocznej oraz minionych edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki: Katarzyna Nowak, Nikola Klepacz, Robert Rumak, Krzysztof Szymaszek, Karolina Sawka, Łukasz Żelechowski, Justyna Adamska i Dariusz Tabiś. Noc na krakowskim Rynku była prawdziwie magiczna. W świetle różnokolorowych reflektorów szybowały w niebo białe balony, ciągnęły korowody tancerzy, rozlegały się burze braw, wznoszono okrzyki zachwytu. Zewsząd tętniła radość i ogrom pozytywnej, ożywczej energii. W takiej atmosferze można by zdobyć każdy szczyt, nawet znacznie wyższy niż Kilimandżaro. Ze sceny płynęły magiczne piosenki, m.in.: „Być wszędzie, gdzie nas nie ma”, „Nie spoczniemy”, „Szczęśliwej drogi już czas”, „Króliczek”, „Świecie nasz”…

Kulminacyjnym punktem koncertu było wręczenie uczestnikom projektu „Kilimandżaro 2008 – Mimo Wszystko” Medali Wielkiej Wyprawy. Dekoracji dokonały Anna Dymna i Agnieszka Kopylińska z Africa Line Adventure Club (firma była operatorem wyprawy na Dach Afryki, który zorganizowała fundacja Anny Dymnej). Te niezwykłe wyróżnienia, wykonane wg projektu prof. Adama Myjaka z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, przedstawiają ptaki lecące w chmurach. Medal – jak zapowiedziała Anna Dymna – Fundacja „Mimo Wszystko” będzie przyznawała w przyszłości osobom niepełnosprawnym, które zdobędą swoje „Kilimandżara”.


Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 651

Data ostatniej aktualizacji: 27.01.2012, godz. 13:33 :: Licznik odwiedzin: 802.593
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”