Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

Dzień piąty

Niesamowite, jak szybko leci czas! Tutaj w Bułgarii nie dość, że żyjemy o godzinę szybciej, to mamy tyle wrażeń, które zmieniają godziny w sekundy.

Dzisiaj (i tu nam pozazdrościcie) rozpoczęliśmy dzień od leniuchowania na plaży. Chociaż nie było dużych fal, było cudownie. Dodatkowo pani Kasia cały czas dba o to, żebyśmy odkrywali Bułgarię także kulinarnie, więc mieliśmy okazję skosztować pysznych, świeżych fig. Upał jak co dzień sprzyjał opalaniu.

Po obiedzie ruszyliśmy na zwiedzanie z panem Jankiem, kierowcą hotelowego busika, który był tak miły, że zgodził się być dziś naszym szoferem. Pojechaliśmy zwiedzać Monastyr (Klasztor) św. Grzegorza, całe szczęście, że kierownictwo hotelu wypożyczyło nam busika, bo nie dalibyśmy rady dotrzeć tam na nogach, a było warto!

Zwiedzaliśmy malutką cerkiew, zapaliliśmy w niej oczywiście świeczki w intencji naszych bliskich i przyjaciół. Oczywiście aby móc wejść do świątyni, dziewczyny musiały zaopatrzyć się w stroje z długimi rękawami i kończące sę za kolanami. Oglądaliśmy zabudowania gdzie mieszkają Popowie. 

Potem pojechaliśmy zwiedzać grobowiec dostojnika Traków – starożytnego Plemienia władającego tutejszymi terenami.  W grobowcu dowiedzieliśmy się wielu ciekawych historii związanych z Trakami. Budowla pochodzi z lll wieku i szalenie nam się spodobała. Z zewnątrz wygląda po prostu jak trawiasty pagórek. Ale gdy wchodzi się przez bramę do jego wnętrza, okazuje się że w to ceglana budowla, wysoka na dobre osiem metrów. Długi korytarz prowadzi do sali, gdzie na środku jest wysoki komin. Dowiedzieliśmy się, że według tradycji, urnę z prochami spalonego dostojnika, chowano 3 metry pod poziomem posadzki, a tym kominem, w czasie 6-dniowej stypy i żałoby, dusza uchodziła do nieba. Przewodnik pokazał nam także, że w krypcie na około było miejsce spoczynku 2 dzieci zmarłego, oraz jego 3 żon. Opowiedział nam także, że kilkaset lat wcześniej, niż data, z której pochodził ten grobowiec, po śmierci takiego bogatego Traka, jedną z jego żon (bogacz miał ich 10-12) zabijano, żeby pochować ją razem z nim. Bardzo nas to wszystkich oburzyło. Rozprawiając na ten temat, wróciliśmy do hotelu. To była ciekawa lekcja historii.

Chyba zaczynamy żyć tutejszym rytmem, bo już drugi dzień z rzędu, po obiedzie padliśmy na tapczany. Po 2h sieście, wypoczęci poszliśmy na próbę finałowej piosenki, która zostanie wykonana na jutrzejszym koncercie. O 20:00 rozpoczął się inauguracyjny koncert Festiwalu „Pomorie 2010”. Dziś w programie występy zespołów ludowych z Macedonii i Bułgarii. Bardzo nam się podobało. Na koniec wystąpił gwiazdor tutejszej muzyki i mieliśmy okazję przyglądać się temu, jak świetnie potrafią się bawić nasi gospodarze. Ludzie powstawali z krzeseł, wzięli się za ręce i tańczyli! Chcieliśmy się dołączyć, ale kroki były zbyt skomplikowane. Trochę podobne do Zorby. Nie mieliśmy odwagi, więc tylko obserwowaliśmy i klaskaliśmy. Było cudnie.


Nie ma nic cudowniejszego niż ciepłe morze
Nie ma nic cudowniejszego niż ciepłe morze
Monastyr w Pomorie
Monastyr w Pomorie
Zwiedzamy ;-)
Zwiedzamy ;-)
W grobowcu Traków
W grobowcu Traków
Zwiedzaliśmy dokładnie całą tajemniczą budowlę
Zwiedzaliśmy dokładnie całą tajemniczą budowlę
Było ciekawie, ale jednak miło jest wyjść z powrotem na świat.
Było ciekawie, ale jednak miło jest wyjść z powrotem na świat.
Tekst bułgarskiej piosenki zapisany fonetycznie. :-)
Tekst bułgarskiej piosenki zapisany fonetycznie. :-)
Dobre humory nas nie opuszczają ;-)
Dobre humory nas nie opuszczają ;-)
Festiwal otworzył koncert muzyki folk.
Festiwal otworzył koncert muzyki folk.
Grali m.in. muzycy z Macedonii
Grali m.in. muzycy z Macedonii
Wystąpiły także zespoły taneczne.
Wystąpiły także zespoły taneczne.
Tancerze na wózkach udowodnili, że gdy ma się odwagę i chęci, można zrobić wszystko!
Tancerze na wózkach udowodnili, że gdy ma się odwagę i chęci, można zrobić wszystko!
Mieliśmy okazję poznać regionalne tańce.
Mieliśmy okazję poznać regionalne tańce.
A także posłuchać miejscowych tradycyjnych piosenek.
A także posłuchać miejscowych tradycyjnych piosenek.
Byliśmy pod wielkim wrażeniem talentu naszych kolegów!
Byliśmy pod wielkim wrażeniem talentu naszych kolegów!
To był niezapomniany wieczór!
To był niezapomniany wieczór!
Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 457

Brak komentarzy
Data ostatniej aktualizacji: 17.05.2012, godz. 22:16 :: Licznik odwiedzin: 878.481
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”