Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

Półfinał w Łazienkach Królewskich

Dziś do warszawskich Łazienek zleciały się Zaczarowane Ptaszki z całego kraju. O 11.00, już po raz siódmy, rozpoczął się koncert półfinałowy Festiwalu Zaczarowanej Piosenki.

Od 6 rano ruszyły prace przygotowawcze do tego niezwykłego wydarzenia. Stawiano dekoracje, montowano kamery i sprzęt telewizyjny. W tym czasie 33 półfinalistów zmierzało do Warszawy. Na tych, którzy wybrali pociągi jako środek lokomocji, czekali wolontariusze – niezawodna Zielona Brygada Mimo Wszystko. Pomagali zagubionym trafić do Łazienek, a co najważniejsze – dbali o to, by trema z paraliżującej szybciutko zmieniła się w mobilizującą. Bo trema była. Ten fakt zgodnie potwierdzili wszyscy.

Łazienki przywitały półfinalistów pięknym słońcem, a pawie zupełnie jakby przez cały rok na nich czekały – zleciały się wszystkie do Amfiteatru. Uważnie przysłuchując się popisom wokalnym wyrażały swoją aprobatę dla Zaczarowanej Piosenki wznosząc przenikliwe okrzyki. I choć z upływem czasu nad Parkiem gromadziły się ciemne, burzowe chmury, deszcz uprzejmie poczekał aż wszystkie Zaczarowane Ptaszki zakończą rywalizację.

– Rok temu byłam tutaj po raz pierwszy – wspomina Klaudia Borczyk.. – Nie do końca wiedziałam, co to za festiwal, zaryzykowałam i udało mi się zakwalifikować do finału w kategorii dziecięcej. Po tej całej zeszłorocznej przygodzie wiedziałam, o co gram w tej edycji. I jechałam dziś do Łazienek z ogromną tremą. W kategorii dorosłych poziom był bardzo wysoki i, szczerze mówiąc, gdy schodziłam ze sceny, nie byłam z siebie zadowolona.

– Tym razem postanowiłem się nie nastawiać na nic – opowiada Krzysiek Szymaszek, który energetycznym wykonaniem „Nadziei” z repertuaru zespołu Ira podbił Amfiteatr. – Pięć lat temu udało mi się wygrać statuetkę. Gdy tylko „wrosłem” w kategorię dorosłych, rok temu natychmiast przysłałem kolejne zgłoszenie i gdy moja przygoda zatrzymała się w Łazienkach, byłem rozczarowany. Dlatego dzisiaj postanowiłem nie myśleć o tym, co będzie, tylko najlepiej, jak potrafię, wykonać swoją piosenkę, a dalej niech decydują jurorzy.

Ci ostatni nie mieli łatwego zadania. Każdy z pięciorga jurorów oceniających półfinalistów pieczołowicie i z uwagą notował swoje spostrzeżenia. Magda Waligórska piastująca już kolejny rok funkcję jurora sekretarza zebrała wszystkie i w ciągu najbliższych dni dzwonić będzie do uczestników koncertu, by przekazać im wskazówki komisji.

– Nie wyobrażam sobie, że mogłoby tu mnie nie być – powiedział Przemek Cackowski, laureat ubiegłorocznej edycji Festiwalu, który przyjechał kibicować kolegom. Gościnnie wystąpił śpiewając utwór, którym triumfował na Rynku, czyli „Mamonę” i piosenkę z repertuaru grupy Ordalia, której jest wokalistą. Na to rodzinne spotkanie w Łazienkach przyjechało także wielu innych Zaczarowanych Gości. W Amfiteatrze pojawiła się oczywiście Irena Santor, która, wspólnie z Anną Dymną, otworzyła zmagania półfinalistów. Na widowni zasiadł Zbigniew Zamachowski z córeczką Bronią, a za kulisami odwagi dodawała Ewelina Flinta.  Była także Kasia Wachnik i Michał Becmer – laureaci z lat ubiegłych. W czasie obrad jury  piosenką „Uciekaj moje serce” widzów zaczarował Wojtek Urban. Na widowni mocno kciuki trzymały nasze nauczycielki śpiewu: Marta Kuszakiewicz, Joanna Lalek, Ania Ozner i Joanna Lewandowska-Zbudniewek.

Na scenie rozbrzmiewały najpiękniejsze polskie piosenki. Ola Gudacz śpiewała „Jeszcze się tam żagiel bieli”, Agnieszka Rejtczak piosenkę „Rzeka marzeń” z filmu „W pustyni i w puszczy”, a Nikola Klepacz „Kasztany”. Karolina Sawka wystąpiła z utworem „Groszki i róże” z repertuaru Ewy Demarczyk, a Piotr Szałwiński zaśpiewał przebój zespołu Kombi. Po raz kolejny Zaczarowani czerpali garściami z bogatej skarbnicy polskiej piosenki.

– Jestem niezwykle dumna i pełna szacunku dla wszystkich półfinalistów – powiedziała jurorka Olga Bończyk, która wystąpiła na zakończenie imprezy z minirecitalem. To ogromne wyzwanie śpiewać w takich warunkach atmosferycznych, gdy człowiek jest tak zmarznięty. A oni zaśpiewali wspaniale. Ustalenie werdyktu nie było prostą sprawą.

 

Decyzją jury do finału 7. edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki przeszli:

- Ola Nykiel
- Milena Wiśniewska
- Sandra Chorąży
- Ola Liske
- Radek Graczyk
- Wiktoria Smuga
- Aneta Rudkowska
- Klaudia Borczyk
- Agata Zakrzewska
- Anna Rossa
- Michał Karol Wiśniewski
- Krzysztof Szymaszek

 

To im (mamy nadzieję) towarzyszyć będziecie na Rynku 11 czerwca oraz czytając kolejne odcinki Zaczarowanego Bloga. Do zobaczenia!


Zainstaluj wtyczkę FLash'a aby zobaczyć odtwarzacz.
Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 448

Data ostatniej aktualizacji: 17.05.2012, godz. 22:16 :: Licznik odwiedzin: 878.481
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”