Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

Przedostatni dzień warsztatów

Jutro wielki dzień, rejestracja płyty Pracowni Zaczarowanej Piosenki, krążka zatytułowanego „Życia mała garść – świat według Jarosława Kukulskiego”. Dziś w Przegorzałach trwały próby przed sesją nagraniową.

Prawdopodobnie wszyscy byliby znacznie spokojniejsi, gdyby Pracownia Zaczarowanej Piosenki nie była bliska zmiany w zaczarowany szpital. Epidemia przeziębienia ogarnęła Przegorzały i Finaliści z dużym niepokojem myślą o jutrzejszym nagraniu. Osoby, które najmocniej się pochorowały, dziś śpiewały „oszczędnie” dla głosu, jeden czy dwa razy swoją piosenkę. Prawdziwe długie próby mieli zdrowsi.

– Choć utwory skomponowane przez Jarosława Kukulskiego mamy już „ośpiewane” – mówi Joanna Lewandowska-Zbudniewek – a finaliści walczyli nimi o statuetki na Rynku, nie oznacza to, że są całkiem gotowi do nagrania. Nie musimy przystosowywać się tym razem do wymogów czasu emisyjnego, tak, jak to zmuszeni byliśmy robić w czerwcu. Wydłużyliśmy zatem formy piosenek po to, by oddać całe ich piękno. Świetne aranżacje Tomka Krezymona są sporym wyzwaniem. Nie ma więc czasu do stracenia.

Próby trwały od rana do wieczora. Michał Wiśniewski znów walczył z utworem „Wielka dama tańczy sama”, Wiktoria Smuga z piosenką „Za każdy uśmiech twój”, a Krzysiek Szymaszek doskonalił interpretację „Jak pięknie by mogło być”, którym to kawałkiem wygrał tegoroczną edycję festiwalu.

– Chciałam pogratulować wam wszystkim z całego serca – powiedziała pod koniec dnia Marta Kądziela. – Kiedy dziś zaglądałam do sal, gdzie próbowaliście swoje piosenki, widziałam, jak wielkie postępy zrobiliście od czerwca. Wtedy śpiewaliście super, ale teraz jesteście jeszcze lepsi. Śpiewacie z lekkością i pewnością siebie. Macie na tyle wyrobiony warsztat, że nie dajecie po sobie poznać, że walczycie z przeziębieniami. Przez te dwa tygodnie pracowaliście ciężko, za co wam serdecznie dziękuję. Efekty widać jak na dłoni. Jestem pewna, że nagranie pójdzie fantastycznie.

 


Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 187

Data ostatniej aktualizacji: 17.05.2012, godz. 22:16 :: Licznik odwiedzin: 878.481
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”