|
Dzisiejszy dzień było ostatnim dniem pobytu w Bułgarii. Zaczarowana ekipa poświęciła go m.in. na napisanie serdecznych podziękowań. Komu i za co dziękowali? Przeczytajcie sami.
Hej, to my – „zbułgarzeni” Polacy, strzaskani na machoń! Siedzimy na tarasie u cioci „Łondzi” i cioci Marty „Sparty”. A teraz będziemy budować napięcie BUDU BUDU BUDU!!! …. I już zbudowane. A tak na poważnie, jest to, niestety, ostatni nasz wieczór w pięknym mieście Pomorie. Przez ten tydzień wydarzyło się wiele wspaniałych rzeczy, poznaliśmy wielu cudownych ludzi i przeżyliśmy chwile, których na pewno nigdy nie zapomnimy. Pan Bożydar, Pani Emilia, Pani Ania, Kris i jego tata Borys to tylko niektórzy z nich. Opiekowali się nami i starali się, żeby niczego nam nie brakowało (dla nich wszystkich wielka buźka!).
Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie Fundacja „Mimo Wszystko” i nasza kochana Pani Ania Dymna. Z całego serca dziękujemy za wspaniałe wakacje i nasze dwie cudowne opiekunki – Anię Flaszę i Martę Marczuk-Komiszke, które wspaniale dały sobie ze wszystkim radę.
Dziękujemy! Wracamy do Polski naładowani pozytywną energią, szczęściem i optymizmem.
Aneta, Wiktoria, Ola, Mariusz, Łukasz – Zaczarowane Ptaszki
Liczba wyświetleń tekstu: 166
|