|
2 maja już po raz czwarty Łazienki Królewskie gościły Zaczarowanych Półfinalistów. Amfiteatr znowu pękał w szwach, a pogoda rozpieszczała nas słońcem. Pawie głośnymi okrzykami zapewniały, że czekały od roku niecierpliwie, a licznie przybyli spacerowicze oklaskami dopingowali kolejne pokolenie Zaczarowanych Ptaszków.
W V edycji Festiwalu do półfinału zakwalifikowano 31 uczestników. 15 w dziecięcej kategorii wiekowej i 16 w kategorii powyżej 16 roku życia. Do tej ostatniej grupy zalicza się Khoren Simonyan – chyba największa niespodzianka tego sezonu.
Khoren pochodzi z Armenii. W domu dziecka, gdzie mieszka, pracują polskie wolontariuszki i to one opowiedziały mu o niezwykłym, zaczarowanym Festiwalu, który odbywa się w ich ojczyźnie. Pomogły mu nagrać i wysłać zgłoszenie. Regulamin konkursu nie precyzował czy kandydat musi mieć polskie obywatelstwo, więc jurorzy postanowili dopuścić do półfinału Khorena, jako dodatkowego, 16 uczestnika. Z zastrzeżeniem, że jeżeli zaśpiewa równie pięknie jak finaliści, otrzyma zaproszenie do Krakowa, jako 13 osoba, i tytuł Honorowego Ambasadora Zaczarowanej Piosenki.
Wszyscy uczestnicy, w sumie 31 osób, wyraźnie odczuwali presję i wiedzieli, o co walczą.
Punktualnie o godz. 11:00 Anna Dymna zaprosiła ich na scenę.
Kochani, wiecie, że to jest konkurs! – powiedziała pani Anna. – Tylko część z Was przejdzie do kolejnego etapu. Z większością z Was będziemy się niestety musieli dzisiaj rozstać. Czy jesteście na to gotowi? Czy nie będzie żalu i łez?
Nie będzie! – zgodnie i bardzo poważnie odpowiedzieli uczestnicy. Bo oni przecież już odnieśli sukces. Zostali wybrani z ponad 250 osób, które nadesłały zgłoszenia. Zakwalifikowali się do półfinału, by zmierzyć się oko w oko z profesjonalnym jury i widownią – niełatwą widownią. Do Łazienek przychodzą przecież tłumy spacerowiczów, którzy być może wcale nie będą na nich patrzeć tak przychylnie, jak widownia złożona z krewnych i przyjaciół. Oczywiście, wszyscy przyjechali po to by wygrać, by otrzymać przepustkę do Krakowa… ale liczy się także odwaga, by podjąć wyzwanie.
Pamiętajcie – dodawała im otuchy pani Irena Santor – to, że tu jesteście, to jest wielka sprawa, odważyliście się zaryzykować. Pokazać to co potraficie. Ja wiem, że z każdym z Was prędzej czy później spotkamy się w Krakowie, jak nie w tym roku, to w kolejnych edycjach.
 |
|
Zaczarowane Łazienki 2009
|
|
|
 |
|
Półfinaliści V edycji
|
|
|
 |
|
Ola Sobiech odbiera upominek od Anny Dymnej
|
|
|
 |
|
Khoren przyjechał na półfinał aż z Armenii!
|
|
W V półfinale uczestników oceniało jury, pod przewodnictwem dziennikarki pani Marii Szabłowskiej, w składzie:
– Ewelina Flinta – piosenkarka
– Paweł Kukiz – piosenkarz
– Robert Leszczyński – dziennikarz muzyczny
– Dorota Miśkiewicz – piosenkarka
– Magdalena Waligórska – aktorka
Nie mieli łatwego zadania. Paweł i Ewelina, którzy choć w jury zasiadali po raz pierwszy, od lat uczestniczą przecież w festiwalowych koncertach, zgodnie podkreślali, że z roku na rok poziom jest wyższy.
Szalenie mi się to podoba! – powiedział wokalista Piersi. – Z edycji na edycję, to się robi coraz bardziej normalny festiwal. Gdy śpiewałem z Karoliną w 2005 r., kładliśmy nacisk na jego wyjątkowość. Chcieliśmy widzom coś tym występem zademonstrować. Zwrócić na coś uwagę. A teraz to są po prostu świetnie śpiewający młodzi ludzie, którzy walczą o nagrody. I tak odbiera ich widownia. To, że ktoś gorzej widzi, schodzi na dalszy plan.
Rzeczywiście, gdy Kasia Wachnik śpiewała arię z musicalu „Romeo i Julia” nikt nie zastanawiał się, co też dolega tej, obdarzonej nieprzeciętnym głosem, młodej wokalistce. Przypadkowi spacerowicze przyśpieszali kroku, by zobaczyć, kto wykonuje piosenkę rozbrzmiewającą w alejkach, od Agrykoli po Wisłostradę. Gdy na scenę wyszedł zespól Pchełki, z dwudziestoletnią Martą Rogalską na czele, wszyscy jak zahipnotyzowali wsłuchiwali się w ich wersję ludowej piosenki. Robert Leszczyński nie krył zachwytu.
– Przecież oni się nadają do tego, żeby w tej chwili postawić ich na każdej scenie w tym kraju, puścić w każdym, odrobinę odjazdowym radiu! – powtarzał.
Nic dziwnego, że obie dziewczyny znalazły się wśród finalistów.
Wyjątkowość V półfinału podkreśliły również niespodzianki przygotowane przez naszych wspaniałych przyjaciół. Poza tradycyjnym minirecitalem zespołu November Project, który od zawsze jest z nami i pomaga odganiać czarne chmury, na scenie pojawili się także artyści, którzy zaśpiewali dla półfinalistów i widzów. Ewelina Flinta przygotowała akustyczną wiązankę swoich przebojów, kończąc przepięknym wykonaniem „Imagine” Johna Lennona. Pani Irena Santor, przy akompaniamencie pana Czesława Majewskiego, rozkołysała wszystkich piosenką o „Złotym pierścionku”. Widownia nie pozwoliła jej zejść ze sceny, żądając głośno wycieczki na plaże Juraty z piosenki „Już nie ma dzikich plaż”. W czasie obrad jury na estradzie pojawił się sam król polskiej piosenki, pan Jerzy Połomski. Dla zestresowanych uczestników był to nie tylko moment relaksu, przed najważniejszą chwilą dnia, czyli odczytaniem wyników, lecz także okazja do podglądania największych gwiazd przy pracy.
Gdy po długich obradach jury ustaliło werdykt, mimo zapewnień i obietnic, tradycyjnie polały się łzy... rozczarowania, radości, zmęczenia… bo ten dzień w Łazienkach był bardzo emocjonującym przeżyciem. Jeśli chcecie poczuć te emocje i dowiedzieć się, jak wyglądały dalsze przygotowania do wielkiego finału, zapraszamy do lektury Zaczarowanego Bloga, w którym „na gorąco” notowane były wszystkie wydarzenia.
 |
|
Zaczarowane Jury
|
|
|
 |
|
p. Irena Santor przygotowała dla publiczności specjalny mini-recital
|
|
|
 |
|
Dla Zaczarowanych zaśpiewała również Ewelina Flinta
|
|
|
 |
|
Wręczanie „Biletów do Krakowa”
|
|
Do występu w Krakowie jury zakwalifikowało następujące osoby:
Kategoria dzieci:
1. Sandra Chorąży
2. Agata Zakrzewska
3. Grzegorz Batóg
4. Katarzyna Wachnik
5. Ania Ilminowicz
6. Michał Karol Wiśniewski
Kategoria dorosłych:
1. Grzegorz Fijałkowski
2. Mariusz Trzeciak
3. Agnieszka Rejtczak
4. Marta Rogalska
5. Kamil Czeszel
6. Katarzyna Szukalska
Dodatkowo do występu w Krakowie zakwalifikowany został Khoren Simonyan, nasz pierwszy Ambasador.
 |
Koncert, jak co roku, poprowadzili Anna Dymna i Cezary Kosiński |
|
|
 |
Powitanie zgromadzonej publiczności przez Annę Dymną, Martę Kądzielę oraz Mateusza Dzieduszyckiego |
|
|
 |
Jury w tym roku miało wyjątkowo trudne zadanie |
|
|
 |
Przed rozpoczęciem imprezy, niektorzy uczestnicy udzielili wywiadów licznie przybyłym dziennikarzom |
|
|
 |
Występ Kasi Wachnik |
|
|
 |
Julia Kaminska |
|
|
 |
Michał Wiśniewski przyznał, że chciałby kiedyś poznać „tego drugiego Michała” ;-) |
|
|
 |
Ewelina Flinta przygotowała mini-recital |
|
|
 |
Ewelina zaśpiewała w Łazienkach swoje największe przeboje |
|
|
 |
Anna Dymna również miała dla Eweliny niespodziankę ;-) |
|
|
 |
Janusz Świtaj, pracownik Fundacji „Mimo Wszystko” |
|
|
 |
Ola Sobiech zaśpiewała piosenkę „Miłość Ci wszystko wybaczy” |
|
|
 |
November Project zadbało o oprawę muzyczną ;-) |
|
|
 |
Występy półfinalistów były rejestrowane przez TVP 2 |
|
|
 |
Anna Dymna i Cezary Kosiński |
|
|
 |
Khoren Simonyan |
|
|
 |
Przewodnicząca Jury Maria Szabłowska oraz Dorota Miśkiewicz |
|
|
 |
p. Irena Santor, patronka Festiwalu |
|
|
 |
Mateusz Dzieduszycki w oblężeniu fotoreporterów |
|
|
 |
Jerzy Połomski – gość specjalny |
|
|
 |
p. Jerzy wystąpił z mini recitalem podczas obrad Jury |
|
|
 |
Naszym gościem specjalnym był również p. Czesław Majewski |
|
|
 |
Obrady trwały długo. P. Irena wraz z półfinalistami zabawiali w tym czasie publiczność |
|
|
 |
Jury po obradach wyszło na scene aby odczytać werdykt |
|
Liczba wyświetleń tekstu: 2627
|