Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

„Droga którą idę” piosenki Seweryna Krajewskiego

Nie chcę, by zabrzmiało to nieskromnie, ale publiczność nie chciała pozwolić, zejść nam ze sceny. – opowiadał Darek Tabiś, po powrocie z Bydgoszczy, gdzie w majestatycznym gmachu „Opera Nova” , odbył się koncert „Droga, którą idę”. Organizatorem wydarzenia była Liga Kobiet Polskich.

W repertuarze znalazły się piosenki Seweryna Krajewskiego, koncert poprowadziła znana aktorka – pani Ewa Gorzelak, a artystom (wśród nich, oprócz Darka, znaleźli się m.in.: Agnieszka Rejtczak, Robert Rumak i Kamil Czeszel) towarzyszyła orkiestra pod batutą Zbigniewa Górnego!

Zaczarowani wokaliści zachwycili wszystkich. Maestro Górny był pod ogromnym wrażeniem głosu Darka – opowiada pani Jolanta Pisarska Bitoft – organizatorka wydarzenia – Mówił o nim: „przecież ten głos, to nowy Krajewski!”. Z różnych przyczyn Darek nie mógł przyjechać na wszystkie próby, baliśmy się jak sobie poradzi, a okazało się, że rzucił wszystkich na kolana. Jego „Nie spoczniemy” to była totalna rewelacja! Niezwykły głos i profesjonalizm!

Do swoich wspomnień uśmiecha się także Kamil. – Jak wszystkie dobre piosenki, mój kawałek, czyli „Była to głupia miłość”, to piosenka o uczuciach, o miłości. Tylko z taką smutną nutką. – Dla młodego wokalisty praca z taką orkiestrą była wielkim przeżyciem. – Byli wspaniali! To nie było moje pierwsze spotkanie z tak dużym zespołem, ale to jest zawsze coś bardzo imponującego.

Na finał wszyscy uczestnicy koncertu wykonali pastorałkę „Ten jeden dzień w roku”. Na ich głowy spadł prawdziwy śnieg – rzecz w operowej sali niezwykła. Duch Świąt na dobre zadomowił się nad sceną.

A potem widownia zaintonowała „Remedium”, wielki hit, który pan Krajewski napisał dla Maryli Rodowicz. I śpiewała jeszcze długo po tym, jak ukłonili się ostatni artyści.

To było coś przepięknego – podsumowuje pani Jola – Niesamowicie emocjonujące! Rada Miasta chce powtórzyć ten koncert, tak by naszych artystów mogli posłuchać wszyscy mieszkańcy. Mam nadzieję, że nam się uda. Może już niedługo...


Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 475

Brak komentarzy
Data ostatniej aktualizacji: 27.01.2012, godz. 13:33 :: Licznik odwiedzin: 802.957
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”