Uwaga!

Jeśli chcecie aby Zaczarowana Piosenka zabrzmiała w Waszej miejscowości, macie ochotę zaprosić Zaczarowanych Artystów do udziału w koncercie, festynie, festiwalu... szukacie wzruszeń i prawdziwych talentów... prosimy o kontakt!
Z radością ułatwimy spotkanie z naszymi utalentowanymi, Zaczarowanymi Ptaszkami!
Czekamy!
biuro.festiwalowe@zaczarowana.pl
tel. 0 22 547 87 91

Logowanie

 
Przypomnij hasło
Rejestracja w systemie

Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, czyli IX Koncert z cyklu „Mimo Wszystko… w Przystani”

25 kwietnia w Schronie Kultury „Europa” wystąpili dla, jak zwykle, licznie zgromadzonej widowni: Ela Kuzio, Darek Bernatek, zespoły „Kaihoma” i „Black Night”. Wiersze niepełnosprawnej poznańskiej poetki Magdaleny Molendy-Słomińskiej czytała inna młoda poetka Karolina Kasprzak. Koncertowi towarzyszyło otwarcie wystawy znanego poznańskiego artysty rzeźbiarza Romana Kosmali.

Ela Kuzio i Darek Bernatek poznali się podczas I edycji Festiwalu
Darek Bernatek podczas występu
Ela Kuzio podczas występu

Dawno nie pisaliśmy nic o koncertach w Poznaniu, ale absolutnie nie oznacza to, że cykl „Mimo Wszystko w Przystani” dobiegł końca. Już 23 maja kolejny koncert w Schronie Kultury „Europa”. W barwach Zaczarowanej Piosenki wystąpią: Grzesiek Dowgiałło i tegoroczna finalistka Agata Zakrzewska. Zapraszamy gorąco na ulicę Rolną!

Ale przede wszystkim trzeba nadrobić zaległości… Spieszymy donieść, że 25 kwietnia w Schronie Kultury „Europa” przed licznie zgromadzoną widownią wystąpili: Ela Kuzio, Darek Bernatek, zespoły „Kaihoma” i „Black Night”. Wiersze niepełnosprawnej poznańskiej poetki Magdaleny Molendy-Słomińskiej czytała inna młoda poetka Karolina Kasprzak. Koncertowi towarzyszyło otwarcie wystawy znanego poznańskiego artysty rzeźbiarza Romana Kosmali. Wyróżnieniem „Otwartych Drzwi – Otwartych Serc” główny organizator koncertu Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Przystań”, któremu pomagają przy organizacji cyklu Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” i „Ruch Ludzi Dobrej Woli”,  uhonorowało Redaktora Naczelnego  „Filantropa Naszych Czasów” Marcina Bajerowicza. Pan Marcin od wielu już lat zajmuje się wspieraniem rozmaitych działań dla dobra osób niepełnosprawnych, w tym także popularyzuje na łamach „Filantropa Naszych Czasów” koncerty z cyklu „Mimo Wszystko z Przystani”. 

Wszystkie występy były piękne i gorąco oklaskiwane. Jednak tym razem koncert miał wyjątkową dramaturgię z uwagi na problemy, jakie niespodziewanie przytrafiły się Darkowi. 

– Nie masz pojęcia, co się działo – nawet dziś, na samo wspomnienie tamtej podróży z przygodami, odczuwam napięcie. – Pociąg, którym jechałem, miał awarię i stanął dosłownie w szczerym polu, gdzieś przed Poznaniem. Bardzo się zdenerwowałem, bo co by pomyśleli sobie ludzie, gdybym się spóźnił, albo wcale nie dotarł. Zawiódł bym ich!

Darek cudem dojechał do Poznania. Gdy wydawało się, że już wszystko pójdzie jak z płatka… okazało się, że wstrzymano ruch tramwajowy z powodu jakiegoś wypadku… Darek wpadł w momencie, gdy śpiewała już Ela Kuzio – a on, według scenariusza, miał wystąpić zaraz po niej. Zdążył dosłownie w ostatniej chwili. Wystąpił jednak… Choć i na scenie nie obyło się bez niespodzianek. Gdzie jak gdzie, ale w Schronie Kultury „Europa” „rządzi” publiczność. Kiedy konferansjerki Ania i Wiktora zapowiedziały Darka, wspomniały, że nazywany jest on „nowym Niemenem”. Jednak wokalista nie miał przygotowanych na ten wieczór piosenek Niemena. Publiczność nie kryła rozczarowania. Wtedy Darek zrobił coś, czego jeszcze nikt przed nim na przystaniowych koncertach nie zrobił: wyjął z kieszeni płytę, z podkładami innymi od tych, które w międzyczasie podano dyskretnie akustykowi i… całkowicie „na gorąco” zmienił program występu. Zaczął oczywiście od repertuaru Niemena… Nie trzeba chyba dodawać, że dosłownie porwał publiczność.   

– Było fantastycznie – wspomina wokalista. – To, co ci ludzie robią całkowicie bezinteresownie, jest genialne. Mają tyle energii i zapału. Szkoda, że tak mało się słyszy o takich inicjatywach, fajnie byłoby, gdyby miejsc takich jak Schron było więcej. I ludzi takich jak Roman. – Darek uśmiecha się na wspomnienie organizatora koncertów pana Romana Kaweckiego.

Podczas tradycyjnego spotkania przy kawie po koncercie, Ela Kuzio  wspomniała, że Poznań to dla niej przede wszystkim „Jeżycjada” Małgorzaty Musierowicz (tych, którzy nie czytali informujemy, że Jeżyce to dzielnica „starego Poznania”, a „Jeżycjada” to wielotomowa seria powieści dla młodzieży… w każdym wieku, która rozgrywa się właśnie na Jeżycach). Dziewczyna zapytała czy to prawda, że wciąż istnieją miejsca, domy, ulice, które opisywała autorka poznańskiej sagi.  Jak wielkie było zaskoczenie Eli, gdy w jednej chwili została wraz z rodzicami „zapakowana” do samochodu i porwana na wycieczkę, po tak dobrze znanej z kart powieści okolicy. Ela przekonała się, że Jeżyce naprawdę istnieją –  ponieważ mama i tata czytali jej wszystkie charakterystyczne nazwy ulic, na których toczy się akcja książek pani Musierowicz. Zatem powiedzcie sami, czy jest drugie takie zaczarowane miejsce na świecie jak Poznań? 

Do zobaczenia 23 maja na kolejnym koncercie w Schronie Kultury!

Na koniec mamy informację z ostatniej chwili! W najnowszym tygodniku NAJ (18-24 maja br.) znajduje się obszerny artykuł z Elą Kuzio w roli głównej! Zapraszamy do lektury!


Wstecz Drukuj pdf Poleć stronę

Liczba wyświetleń tekstu: 615

Brak komentarzy
Data ostatniej aktualizacji: 27.01.2012, godz. 13:33 :: Licznik odwiedzin: 802.957
2005-2012 Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”