Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa


strona główna




Aktualności - | O festiwalu - | Zaczarowana strefa - | Zaczarowane koncerty - | Kontakt - |


Dzień trzeci - wersja graficzna tekstu

Załączniki do tekstu
[JPG] Dziś nasza pierwsza próba!
[JPG] Reżyser p. Bożydar Bonew wybierał piosenki, które zaśpiewamy w sobotę.
[JPG] Pani Marta pomagała nam porozumieć się z akustykiem.
[JPG] Nikola śpiewa "Kasztany".
[JPG] Klaudia, pani Ania i nasz kolega z Macedonii
[JPG] Bartek przygotował m.in "Do kołyski" grupy Dżem.
[JPG] Jednak reżyserowi najbardziej podoba się utwór "Kroplą deszczu".
[JPG] Michał... jak zwykle "Śpiewająco";-)
[JPG] Przemek zmierzył się z "Nie daj mi odejść" Iry.
[JPG] Próbie przysłuchiwał się także prezes Plamen Tolev.
[JPG] Nikola i Klaudia postanowiły pomóc chłopcom w ich piosenkach.
[JPG] Na specjalne życzenie pana prezesa Nikola bisuje "Dziwny jest ten świat".
[JPG] Krab Kleofas
[JPG] Pani Kasia, Klaudia i Nikola zaprzyjaźniają się z Kleo ;-)
[JPG] Zachód słońca na plaży
[JPG] Bartek w wersji nostalgicznej ;-)
[JPG] Dziś w nocy podbijemy Pomorie ;-)
[JPG] Oglądamy pamiątki
[JPG] Życie kulturalne kwitnie na deptaku ;-)
[JPG] Bartek i Michał po raz pierwszy w życiu próbują creme brulee ;-)


Dzień zaczęliśmy od kolejnych szaleństw w morzu, ale po południu trzeba było już zabrać się za pracę. Za nami pierwsza próba!

Po śniadaniu udaliśmy się na plażę. Morze było dzisiaj niezwykle spokojne, tęskniliśmy troszkę za wczorajszymi szaleństwami na falach, ale i tak pływanie w krystalicznie czystej wodzie było fantastycznym przeżyciem. Michał przez godzinę polował na małe rybki, które całymi ławicami przepływają przez kąpielisko. Na szczęście bez większego rezultatu. Bohaterką dnia została Klaudia, która zupełnie niechcący, schylając się po kolorowe muszle, złapała… żywego kraba! Przyniosła go na brzeg i położyła na jednym z ręczników. Szybko się z nim zaprzyjaźniliśmy i nadaliśmy mu imię Kleofas. Kiedy Kleo został już dokładnie obejrzany z każdej strony ,wrzuciliśmy go z powrotem do morza.

Po obiedzie odbyła się nasza pierwsza próba. Każdy z nas zaśpiewał 3-4 piosenki, które przygotował na festiwal. Przesłuchiwał nas Pan Bożydar Bonew, dyrektor artystyczny festiwalu i reżyser koncertów. To on ostatecznie zdecydował o tym, co zaśpiewamy w sobotni wieczór. Pierwsza śpiewała Klaudia. Słuchając jej interpretacji utworu Agnieszki Osieckiej „Kiedy mnie już nie będzie” wzruszony reżyser uronił nawet kilka łez. A kiedy wykonała „Sambę bez butów”, usłyszała, że spokojnie mogłaby służyć za kamerton, bo to, co robi ze swoim głosem, to najprawdziwsze muzyczne akrobacje. Ostatecznie to właśnie „Sambę…” Klaudia zaśpiewa w czasie koncertu. 

Nikola zaśpiewała „Kasztany” i dwie piosenki na góralską nutę, i „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena. Jej wykonanie góralskich piosenek zrobiło na reżyserze niemałe wrażenie, ale „Dziwny jest ten świat” podbiło jego serce i to właśnie ten utwór Nikola wykona w sobotę. Podobno Bułgarzy doskonale znają tę piosenkę.  

Przemek przygotował na festiwal w Pomorie rockową wersję „Autobiografii” Perfectu, najnowszy przebój Iry oraz „Mamonę” Republiki. Widownia usłyszy oczywiście ostatni z wymienionych utworów. 

Swój przebój z „Zaczarowanej”, czyli „Śpiewająco”, zaśpiewa także Michał. Mimo że jego druga propozycja – piosenka Andrzeja Zauchy „C’est la vie”, oczarowała niemal wszystkich słuchaczy. W czasie wykonywania „Mamony” i „Śpiewająco” chłopcom towarzyszył chórek w składzie: Nikola i Klaudia. Bartek najlepiej czuł się w piosence „Kroplą deszczu” i to właśnie ten utwór zaprezentuje bułgarskiej publiczności. 

Pan Bożydar uznał, że żal byłoby kończyć na jednej piosence, dlatego zaproponował nam przygotowanie na niedzielną galę specjalnego programu, w czasie którego wykonamy dodatkowe utwory. A w przyszłym roku chciałby zorganizować koncert, który będzie się składał wyłącznie z polskich piosenek, więc chyba jednak się spodobaliśmy. 

Wieczorem, jak prawdziwi wczasowicze, udaliśmy się na deptak. Oglądaliśmy pamiątki, dziewczyny jadły lody, a chłopcy creme brulee. Ten zdecydowany podział wynika z tego, że nasi panowie bardzo profesjonalnie podchodzą do śpiewania i obawiają się, żeby lody nie zaszkodziły ich strunom głosowym. Dziewczyny, jak widać, są mniej rygorystyczne. Mamy nadzieję, że to im nie zaszkodzi.

 


25 sierpnia 2010
Data modyfikacji : dn. 31 sierpnia 2010

Zawartość działu

| Zaczarowany Blog 2012 |

| Pomorie 2011 |

| Zaczarowany Blog 2011 |

| Zaczarowani w Bułgarii (2010) |

| Zaczarowany Blog 2010 |

| Zuzia i Nikola na Vespremskich Igrzyskach |

| Zaczarowany Blog 2009 |

| Zaczarowany Blog 2008 |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 17.05.2012
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 881.701


Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 2005-2012 Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.