Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa


strona główna




Aktualności - | O festiwalu - | Zaczarowana strefa - | Zaczarowane koncerty - | Kontakt - |


Dzień dziewiąty - wersja graficzna tekstu

Jak mówią, wszystko co dobre szybko się kończy. To przysłowie idealnie pasuje do dzisiejszego dnia, który nadszedł zaskakująco szybko.

Dzisiaj budziki zadzwoniły nam o 6 rano. Nie była to tak wczesna pobudka, jak tydzień temu, ale i tak poranne wstawanie jakoś nam wszystkim nie służy. Pan Janek zawiózł nas na lotnisko w Burgas i o 7:30, czyli punktualnie na dwie godziny przed startem, znaleźliśmy się w hali wylotów. Oczywiście czekała nas odprawa, podczas której musieliśmy wytłumaczyć pani przy kontroli bagażu osobistego, iż Klaudia posiada metal w sobie, a nie przy sobie. :-)

Na szczęście samolot nie miał opóźnienia, więc nie czekaliśmy długo na lotnisku. Powrotną podróż w samolocie spędziliśmy głównie na spaniu. Tylko Nikola nie mogła się napatrzeć na chmury układające się w bajkowe obrazy za oknem. Ku naszemu rozczarowaniu dowiedzieliśmy się, że w Katowicach jest 13 stopni i pada deszcz  podczas gdy w Bułgarii świeciło słońce i było co najmniej 30 stopni w cieniu. 

Faktycznie, Polska przywitała nas szarym niebem, zimnym powietrzem i mokrym deszczem. Chyba płakała razem z nami, że musieliśmy opuścić tak cudowny i ciepły kraj. Ruszyliśmy z Pyrzowic, gdzie wylądowaliśmy, na dworzec kolejowy w Katowicach. W międzyczasie pani Ania ostatecznie utwierdziła się w przekonaniu, że samolot, to nie taki straszny diabeł, jak go malują i że lot jest nawet bardzo przyjemny. No a potem przyszedł czas rozstań. Najpierw pożegnaliśmy panią Kasię, która odjechała do Krakowa. Następnie jednym pociągiem wyruszyli pani Marta, Michał i Przemek. Jako ostatni razem wyjechali Klaudia, Bartek i Nikola z mamą, które najpóźniej wróciły do domu. 

Dziękujemy wszystkim, dzięki którym mogliśmy przeżyć tak cudowną przygodę. Dziękujemy organizatorom festiwalu „Pomorie 2010”, Fundacji „Siła za żywot”, panu prezesowi Tolewowi, panu Bożydarowi i wszystkim innym, którzy tak serdecznie nas ugościli. Dziękujemy naszym kolegom z różnych krajów, za ich życzliwość i wsparcie. Śpiewać z Wami to wielka przyjemność. Dziękujemy Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, za to że ostatni tydzień wakacji mogliśmy spędzić w tak cudowny sposób! Kochamy Was!

 


31 sierpnia 2010

Zawartość działu

| Pomorie 2011 |

| Zaczarowany Blog 2011 |

| Zaczarowani w Bułgarii (2010) |

| Zaczarowany Blog 2010 |

| Zuzia i Nikola na Vespremskich Igrzyskach |

| Zaczarowany Blog 2009 |

| Zaczarowany Blog 2008 |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 27.01.2012
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 801.384


Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 2005-2012 Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.