Wyleciał ptaszek z Łobzowa
W drogę do miasta Krakowa
Asa tada rasa, asa tada rasa
W drogę do miasta Krakowa
Leci i śpiewa bardzo rad
Chcę zaczarować piosnką świat
Asa tada rasa, asa tada rasa
Chcę zaczarować piosnką świat
Gdzie lecisz ptaszku maleńki?
Stój! Widzisz w dole Łazienki?
Asa tada rasa, asa tada rasa
Stój! Widzisz w dole Łazienki?
Tu smutny Chopin pośród drzew
Czeka na twój wesoły śpiew.
Asa tada rasa, asa tada rasa
Czeka na twój wesoły śpiew.
Tu płynie łabędź a tam paw,
Krzyczy i puszy się wsród traw
Asa tada rasa, asa tada rasa
Krzyczy i puszy się wsród traw
Nawet warszawska Syrenka
Woła: „niech żyje piosenka!”
Gdybym ja była podobna do ptaka
Chciałabym z wami śpiewać w grodzie Kraka.
Asa tada rasa, asa tada rasa
Zaczarowana piosenka
Piosenką, tańcem, zabawą,
Kraków się łączy z Warszawą
Asa tada rasa, asa tada rasa
Kraków się łączy z Warszawą
A na tym Rynku w Krakowie,
Domy już stoją na głowie
Asa tada rasa, asa tada rasa
Domy już stoją na głowie
Gdy coś cię boli, gdyś jest sam,
Bądź z nami, skrzydła rosną nam
Asa tada rasa, asa tada rasa
Bądź z nami, skrzydła rosną nam
Tańczymy wszyscy raz dwa trzy
A ptaszek siedzi i patrzy
Asa tada rasa, asa tada rasa
A ptaszek siedzi i patrzy
A kiedy już się napatrzył
To sam zatańczył raz dwa trzy!
Asa tada rasa, asa tada rasa
To sam zatańczył raz dwa trzy!
Wyleciał ptaszek z Łobzowa
W drogę do miasta Krakowa
Asa tada rasa, asa tada rasa
W drogę do miasta Krakowa