Już 5 marca Ola zaśpiewa na żywo na antenie telewizyjnej „Dwójki” w wielkim show „Bitwa na głosy”. To nowy program, w którym 8 szesnastoosobowych zespołów rywalizować będzie o serca widzów. Każdej grupie przewodniczy gwiazda – znany artysta, który osobiście wybrał zespół w mieście, skąd pochodzi. Ola kilka tygodni temu stawiła się na casting w Łodzi, gdzie mieszka i studiuje.
– To było niezwykłe doświadczenie – mówi Ola. – Sam casting miał aż trzy etapy. Najpierw śpiewałam przez komisją klasyfikacyjną, potem przed reżyserem. On wybrał jakieś 40 osób, z których „swoją” szesnastkę wyłonił Michał Wiśniewski.
To właśnie wokalista „Ich Troje” poprowadzi do walki łódzką ekipę. Piosenkarz rozpoznał Olę, co bardzo mile ją zaskoczyło.
– Pamiętał mnie oczywiście z „Zaczarowanej”, zapytał, ile lat minęło od tamtego czasu – śmieje się Ola. – To był 2006 r., więc sporo. Michał śmiał się, że urosłam. Śpiewało się bardzo miło, luźno – opowiada o przesłuchaniu wokalistka. – Pewnie, gdybym nigdy wcześniej nie spotkała Michała, miałabym większą tremę, a tak było zupełnie „na luzie”. Potem okazało się, że „weszłam” do programu!
Już 5 marca Ola zaśpiewa w pierwszym programie na żywo. W każdym odcinku rywalizować będą z sobą 4 reprezentacje miast. Widzowie decydować będą o tym, kto powinien odejść z programu, a który zespół chcą zobaczyć w kolejnych odcinkach, wysyłając SMS. Wygrana grupa otrzyma nagrodę pieniężną, którą będzie mogła przeznaczyć na szczytny cel w swojej miejscowości.
Trzymamy kciuki za Olę oraz Michała i zachęcamy Was do wysyłania SMS-ów!