– O festiwalu piosenki religijnej ,,Cantate Deo” dowiedziałam się od znajomych, ale minęło trochę czasu zanim zdecydowałam się wysłać zgłoszenie – opowiada Ola. – Kiedy wróciłam z finału ,,Bitwy na głosy'”, w domu czekała na mnie koperta z informacją o tymże projekcie, przesłana przez organizatorów innego festiwalu. Stwierdziłam, że skoro propozycja nadchodzi z dwóch różnych stron, to jest to znak, że powinnam się zdecydować.
„Cantate Deo” to jeden z najbardziej prestiżowych konkursów muzyki gospel w Polsce. Warunkiem uczestnictwa jest przesłanie płyty demo z dwoma utworami o tematyce religijnej, a po zakwalifikowaniu uczestnika – występ na żywo w koncercie konkursowym. Festiwal wieńczy koncert galowy w Gliwicach.
– Wybrałam utwory ,,Golgoto” z repertuaru TGD i Beaty Bednarz oraz ,,Chciej ujrzeć Jezusa'” autorstwa mojego instruktora Krzysztofa Cwynara, który napisał ten utwór na potrzeby spektaklu ,,Santo Subito!” – wspomina wokalistka. – Na kilka dni przed zakończeniem przyjmowania zgłoszeń nagrałam moją „demówkę”. Podczas „zaczarowanego” pobytu w Krakowie w połowie czerwca dowiedziałam się, że zakwalifikowałam się do 2. etapu i zaśpiewam na koncercie w Gliwicach. Bardzo się ucieszyłam, ale nie ukrywam, że pojawiła się również trema. Im bliżej było do finału, tym bardziej narastał stres.
2 lipca Ola zaśpiewała w muszli koncertowej przy parafii św. Jacka w Gliwicach.
– Już w czasie przedpołudniowej próby okazało się, że nie ma się czego bać – wspomina Ola. – Zaśpiewałam jako jedna z ostatnich uczestniczek konkursu i byłam z siebie zadowolona! W czasie koncertu chóru „Gospel Rain”, który zaśpiewał na zakończenie konkursu dowiedziałam się, że jestem w gronie laureatów zaproszonych do udziału w gali.
Radości młodej wokalistki nie przygasiła nawet deszczowa pogoda. W niedzielę, kiedy adrenalina związana z ogłoszeniem wyników skoczyła do najwyższego poziomu, nad Gliwicami zapanowało prawdziwe oberwanie chmury.
– Właściwie groziło nam odwołanie koncertu – uśmiecha się Ola – ale zaśpiewaliśmy mimo lejących się z nieba potoków. Wszyscy byli totalnie przemoczeni, ale jednocześnie szczęśliwi. W czasie gali dowiedziałam się, że zdobyłam 3. miejsce w kategorii solistów oraz nagrodę pieniężną.
Ola podkreśla, że jest osobą wierzącą, dlatego festiwal „Cantate Deo” był dla niej czymś o wiele ważniejszym niż zwykły konkurs. – Tam rzeczywiście śpiewa się na chwałę Boga! W Gliwicach nie wyczuwa się konkurencji, tak jak to ma miejsce na festiwalach świeckich. Ten festiwal stanowił dla mnie nie tylko wymianę doświadczeń między uczestnikami, ale też doświadczenie żywej obecności Boga. No i bezwzględnie ,,zakochałam się'' w muzyce gospel!
Gratulujemy Oli sukcesu i trzymamy kciuki za kolejne muzyczne wyzwania!