Podczas finałowego koncertu IV edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, Ola zapytana przez Annę Dymną o to, co kocha najbardziej na świecie, bez wahania odpowiedziała, że jazdę konną. W telewizji usłyszał te słowa znany satyryk, od niedawna prezes fundacji, która zajmuje się pomocą dzieciom, dzięki dobrodziejstwom hipoterapii – pan Bogdan Smoleń. Wpadł on na pomysł zaproszenia Oli do siebie, by spełnić jej marzenia.
– Pan Smoleń to przesympatyczny człowiek, przy nim człowiek ciągle się śmieje! – opowiada Ola – I widać, że ta cała jego działalność, to co się tam dzieje, płynie prosto z serca.
– Olka od rana do nocy, właściwie nie odstępowała koni na krok – śmieje się mama Oli. – Oczywiście mnóstwo czasu jeździła, ale też czyściła kopyta, pielęgnowała, godzinami przesiadywała w stajni. Była po prostu szczęśliwa. Mogła robić to, co kocha. I trenowała intensywnie, bardzo wiele się nauczyła!
Pan Smoleń zabrał także dziewczyny na wycieczkę nad Wartę, a nawet... jeździł z Olą na quadzie! Jej mama przyznaje, że na wszelki wypadek wolała wtedy zamknąć oczy, podobnie jak w momencie, gdy Ola... galopowała konno „bez trzymanki”. Odważna dziewczyna! ;-) Ale to nie z takich kaskaderskich wyczynów Ola może być najbardziej dumna. Nasza Zaczarowana Finalistka, pomagała także jako ochotniczka instruktorom prowadzącym zajęcia z hipoterapii.
– Przyjeżdżały tam do nas dzieciaki, – opowiada z przejęciem – bardzo fajne dzieciaki. Czasem bardzo chore, z głębokim stopniem niepełnosprawności. Wtedy trochę pomagałam. Na przykład mogłam prowadzić konika, na którym takie dziecko leżało.
Ola obserwowała ćwiczenia jakim poddawani są podopieczni Fundacji, pomagała, zdobywała nowe doświadczenia. Bo przecież świat jest najpiękniejszy, gdy możemy dać innym coś z siebie.
Teraz przed Olą nowe wyzwania. W niedzielę 31.08 Ola zaśpiewa ze swoim zespołem „White Shadows” w czasie imprezy dożynkowej w Strzemieszycach. A 4 i 5 września razem m.in. z Łukaszem Baruchem Skonieckim i Zuzią Osuchowską weźmie udział w Festiwalu w Kozienicach. Trzymamy kciuki za wszystkich Zaczarowanych!