Wciąż jeszcze nie mogę w to uwierzyć – opowiadała kilka dni temu dziennikarzowi „Kuriera Szczecińskiego” – Cieszy mnie to, że będę mogła tam być. Chciałabym zobaczyć zachód słońca na otwartym oceanie oraz kangury i misie koala w Australii. Poza tym zaśpiewam w kościele dla mieszkających w Perth, Polaków. Wszystko udokumentuję. Będę robić zdjęcia i nagrywać filmy kamerą. To będzie dla mnie podróż życia.
Pierwszy etap przygody to Singapur. Karolina zwiedzi tam m.in: oceanarium i park z niezwykłą ilością motyli. Stamtąd wyruszy do Perth w Australii, gdzie czekać będzie na nią żeglarka. Przez tydzień, na jachcie „Tanasza Polska” dziewczęta pływać będą po Archipelagu Wysp Kokosowych.
Zapraszamy wszystkich do śledzenia podróży Karoliny na specjalnym blogu na stronie Fundacji „Mimo Wszystko”, a Karolinie i Nataszy życzymy pomyślnych wiatrów!