Sporo pracy jeszcze przed nami. – opowiada Jędrek – Mamy już zarejestrowane wokale, oraz świetne aranżacje góralskich piosenek, które stworzyła dla nas Karolina Tuz z zespołu Symbolika. Teraz trzeba to wszystko poskładać w jedną całość tak, by było pięknie. By zachować charakter muzyki z hal i turni, a także by nie stracić niezwykłej atmosfery radości, którą nadali jej moi przyjaciele.
Do współpracy przy tym albumie zaprosił młodych ludzi, którzy brali udział w koncercie w Zakopanem latem tego roku. Wśród nich znaleźli się jak zawsze laureaci Festiwalu Zaczarowanej Piosenki! Tomek Kowalik, Robert Rumak, Darek Tabiś, Adam Podsiad i Dominik Strzelec reprezentowali nas godnie i z entuzjazmem!
To było niezwykłe! – uśmiecha się Brandstatter – Wiem, że dla nich to było wielkie przeżycie. A gdy patrzę na ich radość, to aż mnie samemu serce rośnie. Najważniejsze było to, żeby dać im do dyspozycji prawdziwe, wielkie studio nagraniowe! Mieli okazję nauczyć się pracy z mikrofonem, założyć słuchawki, poczuć jak prawdziwe gwiazdy!
Oprócz pracy na młodych wokalistów czekała, jak zawsze u Jędrka, także cudowna zabawa i wypoczynek, bo nagrania płyty były pretekstem do wspólnego pobytu w Zakopanem. Złota jesień w Tatrach, pogoda, która rozpieszczała jak rzadko i świetna zabawa! Czego chcieć więcej?!
Na płycie młodzież z Fundacji Pro Artis wspierać będą przyjaciele. Na zaproszenie Jędrka, w lipcu w górach zjawił się hip hopowy skład Full Power Spirit, by razem z Adamem Podsiadem wykonać rap „po góralsku” ;-). Oczywiście nie zawiedli i tym razem! Mirek Kirczuk i Adaś po raz kolejny spotkali się przed mikrofonem!
Ale największą niespodzianką dla wszystkich była... Anna Dymna w nowej roli... w roli wokalistki! Wiele osób starało się namówić panią Anię do śpiewania przy różnych okazjach. I mało komu się ta sztuka udawała...
To wcale nie było takie trudne – śmieje się Jędrek – bo Ania naprawdę kocha śpiewać, zwłaszcza po góralsku, tylko się z tym za bardzo nie ujawnia! Ania była z nami latem w Zakopanem, współprowadziła koncert. Nie mogło jej zatem zabraknąć na płycie. Zaśpiewała pięknie! Z uczuciem! Jak prawdziwa dziewczyna z gór! ;-)
Chcę ten nastrój zatrzymać na płycie! Bo tak właśnie rozumiem działalność integracyjną, którą prowadzi nasza Fundacja! Na plakatach, w gazetach, wszędzie piszę, że skupia ona moich utalentowanych przyjaciół. Nie ważne czy to górale, czy cepry. Czy zdrowi, czy niepełnosprawni. To będzie płyta Andrzeja Brandstattera i jego przyjaciół!
Niecierpliwie czekamy na album, a także na uroczysty koncert promocyjny, który odbędzie się (oczywiście) w Zakopanem, latem przyszłego roku!
14 listopada 2008