Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa


strona główna




Aktualności - | O festiwalu - | Zaczarowana strefa - | Zaczarowane koncerty - | Kontakt - |


Kolejne spotkanie pod wierchami… - wersja graficzna tekstu

Załączniki do tekstu
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]


Nie zadawaj mi takich pytań! – śmieje się Andrzej Brandstatter, ignorując delikatną sugestię, że powinien chyba nieco odpocząć po gorącym, wypełnionym pracą lipcu. – To praca daje mi energię, Oni dają mi siły i trzymają mnie tutaj, po to jestem! – tłumaczy pomysłodawca i twórca Wierchowych Spotkań, które już po raz kolejny odbyły się w Zakopanem.

W tym roku w Spotkaniach udział wzięło 50 artystów. Wśród nich wielu ma za sobą przygodę z Zaczarowaną Piosenką. W koncertach, które prowadzili m.in.: Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Rafał Królikowski, Włodzimierz Matuszczyk i Artur Andrus, zaśpiewało aż 16 Zaczarowanych Ptaszków! 

Było przepięknie. Daliśmy 3 koncerty, za każdym razem publiczność szczelnie wypełniała festiwalowy namiot na Równi Krupowej. A w czasie niedzielnego spektaklu było ponad 2000 osób, ledwo się pomieścili! – opowiada Jędrek.

Jak co roku, na jego zaproszenie, w Tatry przyjechali młodzi entuzjaści góralskiego folkloru. Fundacja Pro Artis przygotowała dla nich dwutygodniowe warsztaty, w czasie których pod okiem instruktorów uczyli się śpiewać, zgłębiali tajniki góralskiej gwary, poznawali kulturę regionu. U boku młodych podopiecznych Fundacji pracowali znakomici muzycy: zespoły Świtne Siustoki, Symbollika oraz tatrzańska Orkiestra Klimatyczna. Wszystko to po to, by przygotować 3 niepowtarzalne widowiska.

Dzięki naszej scenograf – Ewie Strzeleckiej, mieliśmy prawdziwie „Wierchowe Spotkania”, wyczarowała nam na scenie panoramę Tatr. – Opowiada Jędrek z emocjami w głosie. Ale to była tylko jedna z niespodzianek. – Najbardziej wzruszający dla mnie moment? – zastanawia się chwilę. – Janusz Świtaj, który zaśpiewał dwie zwrotki góralskiej piosenki. To była ogromna niespodzianka. Przygotował ją z muzykami dyskretnie, tak żebym o niczym nie wiedział. Bardzo mnie to wzruszyło...

Takich poruszających momentów było więcej… Kasia Wachnik śpiewała w czasie piątkowego koncertu „Przetańczyć z tobą chcę całą noc” Anny Jantar, gdy Marcin Tytko nie wytrzymał i spontanicznie podjechał do niej na wózku, by porwać do tańca. 

– Choćby przez dziesięć dni próbowali tą scenę, zapewne nie byłaby ona tak piękna, jej siłą było to, że zadziałały emocje. – Uśmiecha się mama Kasi, pani Agata Wachnik. – Ale generalnie wszystkie koncerty, całe Spotkania, to niesamowicie emocjonalne przeżycie. Kasia z początku się troszeczkę obawiała, jak się jej będzie śpiewało po góralsku, ale atmosfera jaką tworzą wokół siebie Jędrek i Małgosia Brandstatterowie, pomogła się otworzyć. Jędrek to wielki człowiek, z wielkim sercem. Dzięki niemu Kasia pierwszy raz była w Tatrach, które ją oczywiście zachwyciły!

Bo nie tylko muzyczne przeżycia wypełniły dwa lipcowe tygodnie w Zakopanem. Był też czas na integrację, oraz zwiedzanie. Choć w czasie prób pogoda płatała psikusy, gdy zaplanowano wycieczki natychmiast pojawiało się słońce. Był wjazd na Kasprowy Wierch, spływ przełomem Dunajca, wycieczki i cała masa przygód.

Na scenie pojawiła się m.in: pani Anna Dymna, która przyjechała podziwiać talenty wokalne młodych wokalistów, a także dyrektor Radia Kraków, który zachwycony koncertem, zaprosił Jędrka i jego podopiecznych do swojego studia nagrań, by jesienią nagrali 3 płytę z serii „Góralskie serce”. To będzie kolejna okazja do spotkania z góralskimi nutami… i z przyjaciółmi. A choć Wierchowe Spotkania 2009 przeszły już do historii, założyciel Fundacji myśli już o kolejnych.

Znowu będziemy chcieli czymś wszystkich zaskoczyć. Tym razem w czasie jednego z koncertów wokalistom towarzyszyła orkiestra… w przyszłym roku przygotujemy kolejne niespodzianki! – A żeby czas do lipca 2010 nie wydawał się tak okropnie długi, Jędrek już zdążył „ściągnąć” do siebie z powrotem kilkoro uczestników Spotkań.

Przedwczoraj czworo naszych wokalistów wróciło na Podhale, by wystąpić w Białce Tatrzańskiej – opowiada. – Zaśpiewali dla kilkutysięcznej widowni, na tej samej scenie co Boney M i Eleni. I naprawdę byli przyjęci równie gorąco i owacyjnie. Na wielką gwiazdę naszej Fundacji wyrasta Dominik Strzelec, który dosłownie porwał publiczność swoim głosem.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Wierchowych Spotkaniach i zobaczyć galerię zdjęć, wpadnijcie na stronę Fundacji Pro Artis.

 


4 sierpnia 2009
Data modyfikacji : dn. 5 sierpnia 2009

Zawartość działu

| Bieżące |

| Archiwum |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 17.05.2012
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 881.701


Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 2005-2012 Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.