Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa


strona główna




Aktualności - | O festiwalu - | Zaczarowana strefa - | Zaczarowane koncerty - | Kontakt - |


Zaczarowane półfinały w Królewskich Łazienkach - wersja graficzna tekstu

Załączniki do tekstu
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[GIF] Kilka słów do finalistów od Pawła Kukiza
[GIF] Tak było!


Dziś na scenie Amfiteatru zmierzyło się 32 utalentowanych wokalistów. Najlepszych 13 zaśpiewa już za 5 tygodni, na Rynku Głównym w Krakowie.

Od trzech lat nie biorę udziału w eliminacjach, ale nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tam nie być – powiedział Łukasz Żelechowski, laureat I miejsca z 2006 r. Jak co roku wsiadł do pociągu na stacji Kraków Główny, by dojechać do Łazienek i kibicować kolejnym Półfinalistom Zaczarowanej Piosenki. – Zaczynają dziś wspaniałą przygodę, ale wiem też, że bardzo się denerwują.

To prawda, dziś w Łazienkach o godzinie 11:00 rozpoczęły się półfinały V edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki.

– Mam tremę – mówiła Iwona Zięba. – Co zabawne, to jest już mój 3 półfinał, a nigdy nie miałam aż takiej ogromnej tremy. Po tym jak rok temu zobaczyłam jak jest na warsztatach, jak fajnie jest przeżyć  tę wielką przygodę, wiem o co walczę i bardziej mi zależy. – Niestety tym razem Iwona nie zaśpiewa w Finale… ale to przecież nie koniec świata… za rok wystartuje przecież kolejna edycja Festiwalu.

Bohaterem dnia, był niewątpliwie Khoren. Ma 16 lat i przyjechał do Łazienek… z Armenii. Młode Polki uczą go angielskiego, pracując wolontariacko w Domu Dziecka, gdzie mieszka Khoren. To one 
opowiedziały mu o niezwykłym Festiwalu, który w Polsce robi prawdziwe gwiazdy z młodych, utalentowanych wokalnie osób niepełnosprawnych. Pomogły wysłać zgłoszenie i udało się! Khoren 
zakwalifikowany został do półfinału. Dzięki czarodziejskim zdolnościom działu fundraisingu Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”,  udało się znaleźć sponsora na bilet lotniczy i Khoren mógł dziś znaleźć sie na scenie, w gromadzie szczęśliwych, choć zestresowanych półfinalistów.

– Bardzo się cieszę, że mogę tu być, to jest dla mnie jak bajka! – mówił pełen entuzjazmu. W porozumiewaniu się z nami pomagała mu wolontariuszka-tłumaczka. Powiedziała nam że jego imię oznacza po polsku „małe słoneczko”. To świetnie do niego pasuje! Pięknie nauczył się polskiej piosenki „Kolorowe Jarmarki”. Radość bijąca z jego oczu i promienny uśmiech, dosłownie zaczarowały cały Amfiteatr. Nic dziwnego, ze jury zdecydowało, że jako siódmy dorosły finalista zaśpiewa on na zaczarowanej scenie w Krakowie. Khoren będzie pierwszym w historii Ambasadorem Zaczarowanej Piosenki poza granicami Polski! 

W tym miejscu chyba wypada się pochwalić, że na widowni popisy wokalne półfinalistów podziwiało wielu zacnych gości. Wśród nich byli m.in.: Ambasador Armenii, Rzecznik Praw Dziecka – pan Marek Michalak, oraz wielu artystów: Adam Sztaba, Andrzej Brandstatter, Szczególnie ciepło powitana została popularna aktorka telewizyjna Dominika Łakomska, która przybyła do Łazienek z zaledwie 11-dniową córeczką Jaśminką! 

Zaczarowana widownia miała okazję wysłuchać także niezwykłych koncertów-niespodzianek. Rozśpiewana jurorka, Ewelina Flinta zaprezentowała wiązankę swoich wielkich przebojów. Po niej  wystąpiła nasza Honorowa Opiekunka Festiwalu, pani Irena Santor. Pani Irenka nie często daje się namówić do wyjścia na scenę. Ale dla nas robi wyjątki. :-)

– Różnie na mnie mówili – uśmiechała się dziś w garderobie – czasem mnie mianowali Gwiazdą, czasem jakoś inaczej, ale te słowa nic nie znaczą. Natomiast gdy słyszę, że zapowiadają mnie jako Honorowego Opiekuna Zaczarowanej Piosenki… to mnie to wzrusza. Jestem tak wdzięczna, że Ania pozwala mi działać u swojego boku!

Na sam koniec na scenę wyszedł król polskiej muzyki rozrywkowej, pan Jerzy Połomski. Młodzież była zachwycona tym, że mogą z tak bliska przyglądać się pracy tak wielkich artystów. 

– To jest niezwykłe, to co dziś przeżyłam – śmiała się Agnieszka Rejtczak. – Tak bardzo jednak chciałabym, by ta przygoda się nie kończyła. – Nie tylko ona do ostatniej chwili nie była pewna tego co się stanie. Jury wyjątkowo długo i burzliwie ustalało werdykt. Jak powiedzieli potem, w obu kategoriach wszyscy byli zgodni co do czterech nazwisk. Ale potem gdy pozostawały im jeszcze zaledwie dwa miejsca do obsadzenia, zaczynały się ostre dyskusje. 

Około godz. 16.00 Anna Dymna zaprosiła wszystkich na scenę. No i przyszedł ten moment, gdy trzeba było zmierzyć się z prawdą. Poznaliśmy nazwiska tych, którzy w V edycji zaśpiewają na Rynku w Krakowie, a także tych, którym niestety się nie powiodło. 

– Ale to nic – zapewnił Łukasz Baruch-Skoniecki, który tym razem niestety nie będzie kontynuować Zaczarowanej Przygody. – Zgłoszę się za rok! Będę mieć czas by dopracować niektóre szczegóły. Porażka boli, oczywiście… ale ja jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa!

 


2 maja 2009
Data modyfikacji : dn. 5 maja 2009

Zawartość działu

| Pomorie 2011 |

| Zaczarowany Blog 2011 |

| Zaczarowani w Bułgarii (2010) |

| Zaczarowany Blog 2010 |

| Zuzia i Nikola na Vespremskich Igrzyskach |

| Zaczarowany Blog 2009 |

| Zaczarowany Blog 2008 |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 27.01.2012
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 802.957


Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 2005-2012 Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.