Już o 9 rano Mariusz Trzeciak zjawił się w studiu krakowskiego Radia Złote Przeboje, by udzielić wywiadu. Była to dla niego pierwsza wizyta w charakterze gościa, w tak dużej rozgłośni. Odważnie zasiadł przed mikrofonem i opowiedział o swoich muzycznych doświadczeniach i fascynacjach. Jako, że od pół roku Mariusz jest wokalistą rockowego zespołu Kroki, z którym to zespołem właśnie nagrywa płytę, powinien ćwiczyć się w trudnej sztuce udzielania wywiadów :-)
To łatwiejsze niż telewizja. – Stwierdził z uśmiechem, wychodząc z budynku radia Mariusz. – Lepiej mi się rozmawia z dziennikarzem, gdy nie patrzy na mnie żadna kamera.
Z kamerami (no i mikrofonami też) zmierzyła się dzisiaj także czwórka innych finalistów. W samo południe rozpoczęła się konferencja prasowa Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Gośćmi specjalnymi wydarzenia byli: Agnieszka Rejtczak, Kasia Wachnik, Michał Wiśniewski i Khoren Simonyan. Najpierw pani Ania Dymna opowiedziała dziennikarzom o wielkiej imprezie „Zwyciężać mimo wszystko”, która odbędzie się w najbliższy weekend na Rynku Głównym, oraz o najważniejszym jej punkcie, czyli finale Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. Potem przyszedł czas na indywidualne rozmowy. Dziennikarze raźno ruszyli z mikrofonami w stronę Zaczarowanej czwórki. Wszyscy sympatycznie i z wielkim wdziękiem odpowiadali na trudne pytania prasy. Spotkanie zakończył Khoren, który zaśpiewał acapella najpierw piosenkę w ojczystym języku, a potem przygotowane specjalnie na festiwal „Kolorowe Jarmarki”. Entuzjazm z jakim młody Ormianin walczył z trudnymi zbitkami polskich głosek, rozczulił wszystkich obecnych, więc nagrodzili go gromkimi oklaskami.
|
|
|
|
Jakby to było mało emocji na jeden dzień, wczesnym popołudniem do hotelu gdzie odbywają się warsztaty, przyjechał Łukasz Zagrobelny – pierwszy z artystów, którzy towarzyszyć będą finalistom na Rynku. Jego podopiecznymi będą Kasia Wachnik i Agnieszka Rejtczak. Obydwie młode damy błyskawicznie dały się oczarować urokowi gentlemana, którym niewątpliwie jest Łukasz. Znikła trema i onieśmielenie. Pierwsza śpiewała Agnieszka.
Bałam się trochę – mówiła chwilę później. – Nie wiedziałam czy od razu się „zgramy” w tej piosence. Przecież „Nieprawda” nie jest w oryginale duetem. Ale okazało się, że wszystko poszło świetnie. Bardzo cieszę się, że będę w Finale śpiewać z Łukaszem. Podoba mi się barwa jego głosu i ma bardzo melodyjne piosenki.
W „Nie kłam, że kochasz mnie”, przeboju ostatniego lata, Łukasz towarzyszy Kasi. Ta z początku onieśmielona, zarówno obecnością gwiazdy, jak i niepewnością co do „wyrobienia się w tonacji” ;-) po chwili także dała się ponieść muzyce. Piosenkarz nie krył zaskoczenia, że próba odbyła się w tak błyskawicznym tempie i bez jakichkolwiek problemów. W kilku jedynie miejscach zaproponował drobne zmiany w piosence, za każdym razem wyłącznie po to, by dziewczynom było wygodniej śpiewać. Zachwycił wszystkich obecnych bezpośredniością i życzliwością. No i oczywiście głosem.
Po próbie był także czas na wspólne fotografie ze wszystkimi finalistami, podpisywanie zdjęć, plakatów i miłe rozmowy.
A na Rynku już od wczoraj buduje się nasza Zaczarowana Scena…