W Biurze Festiwalowym praca wre na najwyższych obrotach. Dziś głównym punktem programu jest wysyłka zaproszeń na koncert w Amfiteatrze – kilkunastostronicowa lista gości i dwie potężne sterty kopert do zaadresowania. Do walki z nimi ruszyli Ola i Jacek, nasz wolontariusz. Na cztery ręce dzielnie wykonali zadanie w iście rekordowym tempie.
– Do mnie należał najprzyjemniejszy obowiązek – śmieje się Marta Kądziela. – Dzień opublikowania listy półfinalistów to jeden z tych dni, na które co roku czekam z niecierpliwością. Od rana wykonuję telefony do tych, którzy przeszli dalej. Część z nich już wie, bo sprawdziła o świcie, czy ich nazwisko znajduje się wśród tych, którzy przeszli, ale niektórzy dowiadują się tego ode mnie. Są wtedy okrzyki radości w słuchawce i łzy wzruszenia. Uwielbiam przynosić takie dobre wiadomości.
Półfinaliści mają teraz czas na decyzję, jaką piosenkę zaśpiewają, przygotowanie się do występu. A w Biurze Festiwalowym trwa teraz walka o pozyskanie sponsorów na słodkie niespodzianki dla uczestników imprezy, ustalane są projekty dekoracji i uzgadniane szczegóły techniczne transmisji koncertu półfinałowego.
Trzymajcie kciuki, bo czasu jest coraz mniej.