Nasza tegoroczna zaczarowana dwunastka, przyjechała do Krakowa już we wczesnych godzinach popołudniowych (poza Klaudią, która miała dzisiaj bierzmowanie i dojedzie do nas dopiero w nocy).
Około godz. 13.00 do hotelu dotarły również wszystkie nauczycielki śpiewu: Joanna Lewandowska-Zbudniewek, Marta Kuszakiewicz, Aurelia Luśnia-Stankiewicz i Ania Ozner, postanowiliśmy zatem, że nie będziemy marnować dnia i rozpoczęliśmy pracę już dzisiaj.
Jak co roku, pierwszym etapem warsztatów, było przesłuchanie wszystkich uczestników. Każdy z tegorocznych finalistów musiał stanąć twarzą w twarz przed wstępnym „jury”, zaśpiewać swoje piosenki finałowe i wysłuchać pierwszych uwag.
Po przesłuchaniach, które skończyły się przed godz. 21.00, nasze „panie profesorki” udały się na obrady, w czasie których zdecydowały w jakiej kolejności i w jakim gronie nasze Zaczarowane Ptaszki będą ćwiczyć przez kolejne dni. Narada była rzeczowa i krótka – po kilkunastu minutach dziewczyny stwierdziły, że będą razem uczyć całą dwunastkę :-) Ponieważ takie rozwiązanie nie jest możliwe (każdy z uczestników powinien mieć jedną nauczycielkę prowadzącą) dziewczyny zapewniły, że do tematu wrócą jutro po śniadaniu, gdy emocje zdążą już nieco opaść :-)
Jutro czeka nas naprawdę dłuuugi dzień, więc wszyscy szybko rozeszliśmy się do swoich pokoi na zasłużony odpoczynek.