Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa


strona główna




Aktualności - | O festiwalu - | Zaczarowana strefa - | Zaczarowane koncerty - | Kontakt - |


Wielki Finał na krakowskim Rynku - wersja graficzna tekstu

Załączniki do tekstu
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]
[JPG]


Cały tydzień warsztatów minął nam w oka mgnieniu. Dopiero dziś, gdy o 8 rano dwunastu finalistów przyjechało na płytę Rynku Głównego, dotarło do nas, że nadszedł dzień Wielkiego Finału.

Punkt ósma rozpoczęło się rozśpiewanie. Tym razem już na scenie, w warunkach koncertowych. Na Ptaszkach, które pierwszy raz stanęły na finałowej estradzie, jej wielkość zrobiła duże wrażenie. Zupełnie co innego oglądać koncert w telewizji, czy nawet słuchać opowieści z cyklu „jak to będzie, jak już nadejdzie finał”, a co innego nagle znaleźć się pośród szalejących akustyków i techników, rozwijanych kilometrów kabli, nagłośnienia wydającego dziwne dźwięki i potwornego rwetesu, który trwa w czasie przygotowań do próby generalnej. Rozśpiewanie zatem miało nie tylko za zadanie rozbudzenie zaspanych strun głosowych, ale także pomoc w skupieniu się na pracy pośród tego wszechobecnego szaleństwa. Bo dziś wszyscy naprawdę poczuli, że do Krakowa przyjechali, by przeżyć cudowna przygodę i dobrze się bawić, ale także bardzo ciężko pracować!

Zaraz po rozśpiewaniu rozpoczęły się próby kamerowe. Na scenie pojawiali się kolejni artyści, by przygotować z Ptaszkami piosenki. Nie tylko je „prześpiewać”, ale naprawdę razem pracować, tak jak Patrycja Markowska i Przemek, którzy wspólnie, do ostatniej chwili modyfikowali podział piosenki. 

 

opis
Ostatnią rozśpiewkę tych warsztatów poprowadziła Joasia Lewandowska-Zbudniewek i Marta Kuszakiewicz 
 
opis
 Pierwszy wywiad Rolanda Świstka
 
opis
 Próby kamerowe... i przy okazji pierwsza próba Łukasza Barucha i Piotra Kupichy
 
opis
 Dla Sandry „zamieszanie” przedkoncertowe nie było nowością. Jak sama stwierdziła, nie miała żadnej tremy

 

Im bliżej godziny 15.00, tym na Rynku robiło się goręcej. Zarówno w sensie dosłownym (pogoda jakby chciała Krakowowi wynagrodzić niedawne burze i powódź, słońce przypiekało jak w pobliżu równika), jak i pod względem emocji. 

– On jest niesamowity – śmiał się Piotr Kupicha na kilkanaście minut przed występem u boku Bartka. – To ja, mimo wieloletniego doświadczenia scenicznego, mam tremę, a on jest absolutnie wyluzowany. To właśnie Bartek i Piotr otworzyli śpiewającą rywalizację utworem „Jak anioła głos”. 

– To było niezwykłe, co się stało z Bartkiem, gdy obok niego stanął Kupicha – zauważyła Anna Dymna. – Pamiętam tego chłopca z prób. Nie miał w sobie nawet połowy tej energii i takiej niezwykłej pewności siebie, które obudził w nim Piotrek. Ten duet idealnie pokazuje idee tego festiwalu i finałowego śpiewania z gwiazdami. 

Piotr towarzyszył Bartkowi także w solowym numerze „Kroplą deszczu”. Podobnie Renata Przemyk nie zostawiła Sandry po ich duecie, tylko razem z Anią i Martą, naszymi chórzystkami, śpiewała refreny „Do grającej szafy grosik wrzuć”. 

 

opis
Próba Ani Rossy i Stanisława Soyki 
 
opis
 Michał Wiśniewski i Robert Gawliński poznali się dzień wcześniej, więc sobotnia próba była tylko formalnością ;-)
 
opis
 Żywa reklama! ;-)
 
opis
 Renata Przemyk dośpiewywała w chórkach do solowych piosenek jej „podopiecznych”

 

Ciężko wymieniać piosenki i opisywać emocje im towarzyszące. Była energia przy „Mamonie” Przemka, łzy w oczach jurorki Jolanty Fraszyńskiej przy „Uciekaj moje serce” Wojtka, wszystkich powalił Łukasz swoją wersją „Kiedy powiem sobie dość”. 

– To niezwykła impreza – mówiła jurorka Monika Kuszyńska. – Jestem zachwycona poziomem wokalnym, ale też szczerze wzruszona emocjami, które były w każdym dźwięku. 

Późnym popołudniem zapadł werdykt. Pierwsze miejsca i stypendium w wysokości 24000 zł wygrali Bartek i Przemek. 

Mimo emocji i zmęczenia, nie mamy jeszcze szans na rozluźnienie, od rana czeka nas dalsza praca. Kładziemy się spać, choć z sali prób dochodzą głosy Ptaszków: weteranów, laureatów poprzedniej edycji festiwalu, którzy ćwiczą piosenki na jutrzejszy koncert galowy.

 


12 czerwca 2010
Data modyfikacji : dn. 17 czerwca 2010

Zawartość działu

| Zaczarowany Blog 2012 |

| Pomorie 2011 |

| Zaczarowany Blog 2011 |

| Zaczarowani w Bułgarii (2010) |

| Zaczarowany Blog 2010 |

| Zuzia i Nikola na Vespremskich Igrzyskach |

| Zaczarowany Blog 2009 |

| Zaczarowany Blog 2008 |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 17.05.2012
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 881.701


Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 2005-2012 Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.